RSS
piątek, 27 stycznia 2012
Zimowy bałwanek...

Niedawno albo i dawno, no jakiś czas temu Małgosia z blogu ,,Moje pasje - moje hobby" poprosiła mnie o zrobienie bałwanka dla swoich podopiecznych milusińskich przedszkolaków. Nie mogłam odmówić, tym bardziej że to prezencik dla dzieci. Powstał taki, bardzo podobny do tych co robiłam na święta.

Małgosia pisze, że bałwanek podobał się maluszkom i każde z nich chciało dotknąć go paluszkiem, by sprawdzić czy jest miękki czy też nie! A ponieważ za oknem jest strasznie zimno, nie tylko u mnie, dzieciaczki zaprosiły bałwanka do jego nowych kolegów na parapecie. Ja mam nadzieję, że pod nim jest ciepły kaloryfer i elegant nie zmarznie:)))

Zdjęcie zapożyczone z blogu Małgosi.

Małgonia otrzymała również ode mnie bransoletkę makramkę z fioletowymi koralikami. A ponieważ kiedyś wspomniała, że lubi jak jej coś dynda na rączce :))) zrobiłam specjalnie dla niej taką:

Fajnie jest sprawiać komuś radość:)

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój blog. Również dziękuję z miłe słowa. Trzymajcie sie cieplutko.

Ps. U mnie jest -14 na dworku. Brrrrrr....

23:05, monia0083
Link Komentarze (2) »
czwartek, 26 stycznia 2012
Moja sunia...

Przedstawiam Wam mojego przyjaciela. Oto Luna w dniu jak ją dostałam od mojego Radka.

Kilka dobrych miesięcy później Luna była już dorosłą suczką uwielbiającą zabawy, spacery, ucieczki z domu i wylegiwanie się na naszym łóżku. 

Dzisiaj rano wstając zrobić Mai mleczko zobaczyłam jej pierwszego szczeniaczka. Po kilku godzinach jest już cała gromadka

Pieskie życie...

14:50, monia0083
Link Komentarze (5) »
wtorek, 24 stycznia 2012
Nasz pierwszy chlebuś...

Tak tak... Razem z moją połówką upiekliśmy nasz pierwszy chlebek. W poszukiwaniach przepisu pomogła Małgosia, której serdecznie dziękuję za wsparcie... 

Wszystkie produkty do miski, córcię pod opiekę babci, Radzia do wyrabiania ciasta, ponieważ mnie rączka bolała:((( A dlaczego bolała to lepiej nie pytajcie bo wstyd się przyznać...

Po godzinie pieczenia chlebek był gotowy

W domu pachniało świeżym wypiekiem i zrobiło mi się ciepło na sercu... Tak jakoś:)))

Gdyby ktoś chciał kiedyś zrobić sam w domku swój chlebuś to musi przygotować

- kilogram mąki krupczatki

- paczuszka drożdży 

- dwie łyżki cukru

- dwie łyżki soli

- po szklance siemienia, pestek słonecznika i dyni

- 3 i pół szklanki wodu 

- dwie łyżki oleju

Ja rozpuściłam drożdże w szklance letniej wody a później wlałam do reszty produktów. Radek wszystko wygniótł. Jak ciasto jest zbyt mokre należy podsypać je jeszcze mąką. Piekliśmy dokładnie 55 minut w 170 stopniach. Ale należy pamiętać że każdy piekarnik piecze troszkę inaczej i dobrze jest sprawdzić czy chlebek nie jest surowy.

Dodam tylko, że to pirwszy i nie ostatni chlebek ponieważ wczoraj zakupiłam kilka rodzai różnych mąk i ziarenek do kolejnych wypieków...

14:21, monia0083
Link Komentarze (6) »
sobota, 21 stycznia 2012
Pomocy!!!

Kilka dni temu przeglądając blogi wasze wpadam na przepis na chlebek z siemieniem, pestkami dyni i słonecznika. A dziś jak mam straszną potrzebę zrobić go nie mogę, choć szukam i szukam to nie ma... Proszę może ktoś wie gdzie jest chlebek??? Pomóżcie bo nie wiem co mam zrobić z rękoma...  :((((

14:24, monia0083
Link Komentarze (2) »
piątek, 20 stycznia 2012
Kartki dla babci i dziadka...

Ponieważ Święto naszych kochanych dziadków już za kika godzin ja i moja córcia na szybko postanowiyśmy zrobić karteczki dla naszych babć i dziadków. Plany były inne, projekty też, Maja miała być grzeczna...

A Ona jak pogoda za oknem... Raz się śmieje, a za chwilę grymasi. Jak już zasnęła przyjechali goście i ciągle coś... W końcu na szybko powstało pięć karteczek. Skromnych, ze starych kwiatków wykonanych kiedyś przy okazji, bez drukowania -  pisanych odręcznie, ale najważniejszy cel osiągnięty - karteczki zrobiłyśmy z sercem i sercem je jutro podarujemy...

 

 

Dziadkowie również dostaną zdjęcie Majki w ramce. Jutro pokażę jakie...

Pora iść lulu bo jutro kolejny dzień niespodzianek...

Pozdrowionka dla wszystkich odwiedzających... 

23:03, monia0083
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 09 stycznia 2012
Moja córcia Maja...

Mała królewna...

 

 

Uśmiech, który rozwesela każde serce

 

Moja słodka Buzia...

15:29, monia0083
Link Komentarze (6) »
Makramki...

Zachwycają mnie te bransoletki ale nie mam jak ich przygotować. Te powstały z końcówek sznurków jakie posiadałam. Nowe zamówienie jeszcze nie dotarło.Chyba każdy miał ciężki powrót do pracy w nowym roku. No cóż - tak bywa. Czekam również na paczuszkę aby wykonać pewną prośbę, która też się spóźnia. 

Moje bransoletki

14:42, monia0083
Link Komentarze (2) »
wyniki 21.03
wyniki 13.04
Losowanie 19.03
wyniki 21.03
Losowanie 22.03
wyniki 23.03
Losowanie 01.04